rocznice

/Tag:rocznice

Spotkania z Historią 2019. 80. Rocznica Bitwy nad Bzurą

Osiemdziesiąt lat temu, niewiele ponad tydzień od rozpoczęcia drugiej wojny światowej rozpoczęła się bitwa nad Bzurą, największa bitwa kampanii wrześniowej. Dwudziestego drugiego września, jak co roku w Parku Wiosny Ludów mieszkańcy Kutna i Ziemi Kutnowskiej oddali hołd bohaterom tamtych wydarzeń. Uroczystości, w których uczestniczyli przedstawiciele Parlamentu, władz miasta, powiatu i gminy rozpoczęły się mszą polową, którą odprawił dziekan kutnowski ks. Jerzy Swędrowski. W wygłoszonej homilii zwrócił uwagę na poświęcenie żołnierzy Września i ich wkład w obronę niezawisłości Polski, również wobec najeźdźców sowieckich.

W części oficjalnej, po odegraniu hymnu i wciągnięciu flagi państwowej na maszt głos zabrał Wiceprezydent Miasta Kutno, pan Zbigniew Wdowiak, który przypomniawszy przebieg Kampanii Wrześniowej, zwrócił uwagę na osamotnienie polskiego żołnierza, „ponieważ zawiedli ci, z którymi łączyły nas sojusze”. W swoim przemówieniu Wiceprezydent podkreślił bohaterstwo i odwagę nie tylko żołnierzy, ale i całego społeczeństwa polskiego, w tym mieszkańców Kutna i ziemi kutnowskiej. Dodał, że nawet Niemcy zauważyli i docenili, „że Polacy bronili się jak lwy”.

Podkreślić w tym miejscu należy, iż tegoroczne uroczystości miały podwójny charakter. W 1969 roku powstało Muzeum Bitwy nad Bzurą. Z tej okazji pierwszej, wieloletniej Dyrektor i założycielce placówki Pani Grażynie Rzymkowskiej władze Muzeum Regionalnego w Kutnie (którego Muzeum Bitwy nad Bzurą jest oddziałem) wręczyły list gratulacyjny i obraz pędzla Ryszarda Narkiewicza przedstawiający pierwszą muzealną placówkę w mieście. Obecny Dyrektor Muzeum, Pan Grzegorz Skrzynecki osobiście dziękował G. Rzymkowskiej za zaangażowanie i ogromny osobisty wkład w prowadzenie placówki.

Oprawę muzyczną tegorocznych uroczystości zapewniła Orkiestra Dęta Kopalni Węgla Kamiennego „Konin”.

Uczestnicy tegorocznych obchodów mogli wysłuchać koncertu piosenek patriotycznych.

Płk Remigiusz Wiśniewski, Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego PUL im. 37 Pułku Piechoty wygłosił Apel Pamięci, po którym przybyłe delegacje złożyły kwiaty przed tablicą poświęconą generałowi Tadeuszowi Kutrzebie. Uroczystościom towarzyszyła wystawa sprzętu wojskowego. Uczestnicy tegorocznego święta mogli w tym roku zobaczyć dwie wystawy plenerowe „Mieszkańcy Kutna polegli na frontach II wojny światowej” oraz okolicznościowe bannery prezentujące pierwsze lata Muzeum Bitwy nad Bzurą w Kutnie.

23 września, 2019|Aktualności, Spotkania z Historią 2019, Wydarzenia|

Kutno w pierwszych dniach września 1939 roku

Kutno z racji centralnego położenia, przebiegających przez nie ważnych arterii komunikacyjnych oraz usytuowania tutaj lub w pobliżu wielu jednostek, magazynów i ośrodków zapasowych od pierwszych dni września 1939 roku stało się obiektem częstych nalotów lotnictwa niemieckiego. W godzinach rannych 1 września samoloty niemieckie zbombardowały w okolicach wsi Boża Wola pociąg osobowy wiozący ludzi z Kutna do pracy w kierunku Łodzi. Zginęło ponad 30 osób, a kilkanaście zostało rannych. W samym mieście tego dnia zbombardowano dworzec kolejowy, parowozownię na Azorach i budujące się koszary 37 Pułku Piechoty. Zginęło wielu ewakuowanych z Wielkopolski, gdyż Luftwaffe bombardowało i ostrzeliwało pociągi cywilne, kolumny ludzi uciekających wozami lub pieszo na wschód. Naoczny świadek tych tragicznych wydarzeń, proboszcz parafii p.w. Św. Wawrzyńca ksiądz Michał Woźniak tak wspominał pierwsze dni wojny: Był śliczny poranek jesienny, piątek 1 września [1939]. Bawił u mnie na wakacjach Ks. Dominik Dziewanowski. Przed dwoma tygodniami był w Gdyni. Po drodze wstąpił do swych sióstr do Bydgoszczy, a potem na parę dni, przed rozpoczęciem roku szkolnego, chciał się zatrzymać u mnie. Spał w salonie. Wtem, w piątek przed godziną 6 rano wpadł do mego pokoju z zapytaniem czy słyszałem jakieś wybuchy. Byłem senny, ale słyszałem, bo te wybuchy mnie obudziły. Poczęliśmy snuć przypuszczenia, co by to mogło być. Gdy tak rozmawiamy, zabrzęczał telefon. To ze szpitala wzywają na gwałt do rannych wszystkich księży. Pobiegłem więc z Ks. Oziębłowskim. Księża prefekci obaj i drugi Ks. Wikary Malinowski wyjechali do wojska na kapelanów. Ranni byli to rzemieślnicy i robotnicy, którzy wykańczali koszary w Sklęczkach oraz inni z pociągu, jadącego do Łodzi. Na koszary i na pociąg rzucono z samolotów bomby, a potem ostrzeliwano jeszcze pociąg z samolotu, karabinem maszynowym. Taki był początek wojny w Kutnie. Odczuliśmy to, jako zwykły napad zbójecki, bo wśród rannych nie było wcale żołnierzy. Widok był okropny. Ciała porozrywane odłamkami bomb, stanowiły u niektórych osób jedną miazgę bezkształtnej masy. Udzielaliśmy rozgrzeszenia ciężej rannym i namaszczaliśmy na czole, jeśli to było można. Mniej rannych zostawialiśmy na później. Nie mogliśmy nadążyć, bo nowych przywożono. Ranni umierali, a nie było komu wynieść do kostnicy. Kilkadziesiąt osób tego dnia było ofiar”.

Najcięższe naloty przeżyło Kutno w dniu 3 września – spłonęły wówczas Zakłady Chemiczne i 10 września – w centrum miasta zginęły 23 osoby, a kilkadziesiąt było rannych, gdy Niemcy obrzucili bombami zapalającymi i burzącymi ludzi wychodzących z Kościoła.

Już 5 września burmistrz Kutna Eugeniusz Filipowicz opuścił miasto. Nad paniką i chaosem starał się zapanować Obywatelski Komitet Samopomocy jako Tymczasowy Zarząd Miejski utworzony przez mieszkańców Kutna w dniu 8 września na czele z Walerianem Krzemińskim. W skład zarządu weszli także przedstawiciele środowisk będących dotychczas w opozycji do rządzącej sanacji, w tym przedstawiciele Polskiej Partii Socjalistycznej w osobach Bronisława Skibińskiego, Ignacego Piaskowskiego oraz Antoni Zdziubany ze Stronnictwa Narodowego. W odezwie do mieszkańców Kutna apelowano o zachowanie „ spokoju i równowagi”.

Od 9 września w okolicach Kutna trwała bitwa nad Bzurą – największa batalia wojny obronnej 1939 roku, zwana również bitwą pod Kutnem. Przez cały okres trwania walk Kutno pozostawało poza zasięgiem bezpośrednich walk wojsk lądowych. Jedynie część polskich jednostek wycofujących się od 13 września w kierunku północno – wschodnim przechodziła przez miasto i jego najbliższe okolice. Kutno spełniało rolę wielkiego ośrodka sanitarnego dla rannych żołnierzy. W mieście zlokalizowano szpital ewakuacyjny Armii „Poznań”, a następnie wiele innych szpitali polowych, przez które przewinęło się 8—9 tys. polskich żołnierzy.

W dniu 12 września Komendant Miasta wydał zarządzenie nakazujące wszystkim przedsiębiorcom dostarczanie zapasów benzyny, spirytusu, nafty, sprzętu kuchennego, narzędzi sanitarnych oraz zapasów żywnościowych. W mieście zakazano sprzedaży alkoholu. Punkt rekwizycji mieścił się w budynku Komendy Policji przy ulicy Senatorskiej 40. Następnego dnia apelował o zgłaszanie się do punktu werbunkowego przy ulicy 29 listopada 25 w celu otrzymania brani i dalszej walki.

Wojska niemieckie wkroczyły do Kutna w dniu 16 września 1939 roku. Miasto do 25 października 1939 roku znajdowało się pod zarządem wojskowym. 9 listopada 1939 roku Kutno weszło w skład Kraju Warty, który był częścią III Rzeszy.

dr Jacek Saramonowicz

2 września, 2019|Aktualności, Wydarzenia|

Wizyta gen. Józefa Hallera w Kutnie

Wielkim wydarzeniem patriotycznym dla mieszkańców Kutna była wizyta gen. J. Hallera w dniu 10 lipca 1919 roku „Tygodnik Kutnowski” tak relacjonował wizytę generała: „Od wczesnego ranka już gromadziły się tłumy mieszkańców na Nowym Rynku gdzie ustawiona była tryumfalna brama z zieleni, zdobiona monogramem JH, z napisem Witaj i godłami narodowymi. Dzieci ze szkół, ochronek itp.. Z kwiatami pod kierunkiem swych  wychowawców spieszyły witać ukochanego wojownika. Delegacje od wszystkich instytucji, cechy z chorągwiami, stowarzyszenia ze sztandarami, straż ogniowa z Kutna, z Konstancji, liczne obywatelstwo z powiatu, wszyscy zgromadzili się w pobliżu bramy tryumfalnej”.

Generał Haller ok. Godziny 9.00 w towarzystwie gen. Tranier oraz oficerów polskich i francuskich przyjechał do Kutna pociągiem. Oficjalne powitanie odbyło się na Nowym Rynku. Burmistrz miasta Tomasz Klepa oraz wybitny działacz społeczny i polityczny dr Antoni Troczewski przywitali generała chlebem i solą. Dr A. Troczewski podkreślił bohaterstwo polskich żołnierzy kończąc swe przemówienie okrzykiem na cześć gen. Hallera. Okrzyki wielokrotnie były powtarzane przez zebrany tłum. Od bramy triumfalnej przy dźwiękach orkiestry ruszył pochód ulicą Królewską w stronę kościoła parafialnego, gdzie wikariusz, ks. Modzelewski udzielił wszystkim błogosławieństwa. Następnie generał z towarzyszącymi mu oficerami wziął udział we Mszy św. Następnie odbył się przegląd wojsk na szosie warszawskiej (obecnie ul. Wyszyńskiego i Grunwaldzka). Gen. Haller rozmawiał z poszczególnymi żołnierzami. Obiecał pomoc żołnierzom pociągu pancernego stacjonującego w Kutnie. Po przeglądzie wśród wiwatujących tłumów generał wyjechał z Kutna.

Hallerczycy stacjonujących Kutnie prowadzili ożywione życie towarzysko – kulturalne. 26 lipca zorganizowali wieczór artystyczny dla mieszkańców Kutna. 27 sierpnia odbyły się w lesie strzegocińskim gry rycerskie z licznym udziałem obywateli Kutna. Rywalizowano w takich konkursach jak: tańce na koniach, gonitwy do pierścienia, godzenie szablami w fantom, wyścigi z przeszkodami i gonitwy z różą.

Latem 1919 roku sztab gen. A. Tranier wizytował Charles de Gaulle – wówczas młody oficer inspekcyjny Francuskiej Misji Wojskowej w Warszawie.

10 lipca, 2019|Aktualności|

74. rocznica procesu szesnastu

19 czerwca, w 74. rocznicę moskiewskiego procesu szesnastu przywódców Polski Podziemnej, złożono kwiaty pod tablicą przy kościele pw. św. Stanisława, Biskupa i Męczennika w Łąkoszynie. Kwiaty złożyli przedstawiciele Urzędu Miasta Kutno, Muzeum Regionalnego w Kutnie, delegacja ze Szkoły Podstawowej nr 6 im. Marii Skłodowskiej – Curie w Kutnie.
W ten sposób upamiętniono ofiary procesu. W sposób szczególny kustosz Muzeum Regionalnego Kazimierz Śwircz przypomniał o Stanisławie Jasiukowiczu i Franciszku Urbańskim – przedstawicielach Ziemi Kutnowskiej. Aresztowanie szesnastu przywódców Polski Podziemnej i ich późniejszy, sfingowany proces przed Kolegium Wojskowym Sądu Najwyższego ZSRR urosły do rangi symbolu cynicznych i bezwzględnych metod, jakimi stalinowski aparat represji zwalczał polskie dążenia niepodległościowe.

19 czerwca, 2019|Aktualności|

4 czerwca

30. rocznica wyborów 4 czerwca 1989 roku

5 kwietnia 1989 roku w wyniku obrad okrągłego stołu strona solidarnościowa na czele z Lechem Wałęsą podpisała porozumienie w władzą komunistyczną. Jednym z uzgodnień była legalizacja NSZZ „Solidarność” oraz zgoda na przeprowadzenie na częściowo wolnych wyborów do parlamentu. Datę wyborów wyznaczono na dzień 4 czerwca.

Województwo płockie, w którego skład wchodziło Kutno zostało podzielone na dwa okręgi wyborcze (nr 75 z siedzibą w Płocku i nr 76 z siedzibą w Kutnie. Okręg Nr 76 obejmował miasto Kutno, miasta i gminy: Gąbin, Gostynin, Krośniewice, Łęczyca, Żychlin oraz gminy: Bedlno, Daszyna, Dąbrowice, Dobrzelin, Góra Świętej Małgorzaty, Iłów, Kiernozia, Krzyżanów, Kutno, Łanięta, Łąck, Nowe Ostrowy, Nowy Duninów, Oporów, Pacyna, Piątek, Sanniki, Słubice, Strzelce, Szczawin Kościelny, Witonia W okręgu nr 76 wybierano trzech posłów, w tym: jednego posła z listy PZPR, jednego posła z listy ZSL (obaj z puli 65% mandatów dla strony rządowej) i jednego posła bezpartyjnego oraz dwóch senatorów z całego województwa płockiego.

W Kutnie początkowo sprawy wyborów omawiane były podczas cyklicznych zebrań Tymczasowej Międzyzakładowej Komisji NSZZ „Solidarność”, które odbywały się w sali św. Kazimierza w parafii pw. św. Wawrzyńca. Już 6 kwietnia 1989 roku na zebraniu TMK NSZZ „Solidarność”, któremu przewodniczył Eugeniusz Przybyłowski omawiano sprawy wyborów. Z ramienia związku do zajmowania się sprawami kampanii wyborczej wytypowany został Roman Myśliwiec.

W celu prowadzenia kampanii wyborczej na terenie całego kraju, w tym również w Kutnie powołano Komitety Obywatelskie „Solidarność”. Kutnowski komitet przyjął postać niesformalizowanej organizacji bez formuły członkowskiej. Na przełomie kwietnia i maja 1989 roku otrzymał od władz Kutna własny lokal z telefonem przy ul. Zamenhofa 12.

Podczas kolejnego TMK w dniu 27 kwietnia omawiano spray organizacji Święta Konstytucji 3 maja oraz sprawy kampanii wyborczej. Stan przygotowań relacjonował Zbigniew Wirski. W uroczystościach swój zapowiedział Andrzej Celiński. Uroczystość ta zgromadziła na Placu Wolności kilka tysięcy mieszkańców. Mszę koncelebrował ks. prałat Jan Świtkowski wspólnie z proboszczami kutnowskich parafii oraz kapelanem „Solidarności” ks. Marianem Lipskim z Głogowca. Podczas nabożeństwo poświecone zostały krzyże dla kutnowskich zakładów pracy.

Pierwszym zadaniem Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w kampanii wyborczej był wybór kandydatów na posłów i senatorów. Ostateczne ułożenie list wszystkich kandydatów do parlamentu powierzono Andrzejowi Wielowieyskiemu i Henrykowi Wujcowi. Listy zostały zatwierdzone 23 kwietnia 1989 roku. Kutno wśród kandydatów na posła reprezentował Zbigniew Kamiński, brakło natomiast kandydata na senatora. Płocki Komitet Obywatelski zgłosił własnych przedstawicieli z województwa płockiego w osobach Andrzeja Celińskiego i Stanisława Stommy. Taka decyzja władz w Płocku wywołała niezadowolenie wśród części kutnowskich działaczy NSZZ „Solidarność”. Oficjalny termin zgłaszania kandydatur upływał w dniu 10 maja. Do zgłoszenia należało dołączyć listę co najmniej 3 tys. podpisów z danego okręgu. Podpisy pod nazwiskami kandydatów solidarnościowych zbierano w Kutnie od 30 kwietnia. Odpowiedzialnymi za zbierania podpisów pod kościołami byli: Andrzej Bielicki (parafia Jana Chrzciciela), Danuta Gralak i Elżbieta Jałowska (parafia św. Wawrzyńca), Tadeusz Smolczewski (parafia Łąkoszyn), Ryszard Okoń (parafia Woźniaków).

W dniu 4 maja na zebraniu TMK poinformowano zebranych o chęci spotkania się A. Celińskiego z młodzieżą najstarszych klas szkół średnich oraz z kandydatami na senatu z obozu rządzącego. Podczas spotkania ożywiona dyskusję wywołała spraw przynależności organizacyjnej kutnowskiej organizacji związkowej. Z. Klimek apelował do zebranych o odłożenie tego tematu na przyszłość i poświecenie się sprawom organizacji Komitetu Obywatelskiego i kampanii wyborczej.

Oficjalna kampania wyborcza rozpoczęła się 8 maja. Kampania wyborcza wszystkich komitetów polegała głównie na spotkaniach z wyborcami i na eksponowaniu haseł wyborczych na plakatach, kolportaż u ulotek i indywidualnych rozmowach z potencjalnymi wyborcami. Za zbiórkę funduszy wyborczych, prawidłowo ich wydatkowania oraz ostateczne rozliczenie odpowiadał Jerzy Skibiński – skarbnik Komitetu). Spotkania z posłami i senatorami organizowała Katarzyna Kowalewska, a prowadzącą była Elżbieta Jałowska. Jedno z takich spotkań odbyło się w kutnowskim Domu Kultury z udziałem Andrzeja Celińskiego. W kampanię włączyło się szereg działaczy i sympatyków NSZZ „Solidarnośc”, m.in: Jerzy Skibiński, Danuta Gralak Henryk Czerwiński, Jerzy Siemaszkiewicz, Janusz Stawicki, Andrzej Strębski, Jan Walczak, Marek Kacprzak, Bogdan Wójcik, Zdzisław Krzemiński, Wiesław Taraska, Zdzisław Gierula, Jacek Sikora, Edward Kucharski., Andrzej Bielicki, Tadeusz Smolczewski, Edward Książek, Henryk Zyskowski.

11 maja 1989 roku na spotkaniu TMK NSZZ „Solidarność” w sali św. Kazimierza parafii św. Wawrzyńca Danuta Gralak (działaczka KO) apelowała do zebranych o zagaszanie się do dyżurów w lokalu KO. Nie wszystkie komisje obwodowe były jeszcze obsadzone. Brak było również mężów zaufania. Podczas zebrania ustalono terminy plakatowania w okręgu kutnowskim na: 10 maja, 25 maja oraz 1-3 czerwca. Z. Klimek omówił zasady wyborów ze szczególnym uwzględnieniem mandatów przypadających na okręg kutnowski. Pod kandydaturą Z. Kamińskiego zebrano 5,7 tys. podpisów poparcia.

W Okręgowej Komisji Wyborczej nr 76, która mieściła się w budynku Urzędu Miasta przedstawiciele KO „Solidarność’ posiadali na 4 na 14 członków komisji: Zdzisław Klimiek (lekarz ZOZ w Kutnie) został jednym z trzech wiceprzewodniczących komisji oraz Romuald Myśliwiec – referent ds. zbytu w Zakładach Zbożowo – Młynarskich w Kutnie, Jerzy Skibiński – emeryt, były pracownik PKP w Kutnie, Wiesław Taraska – kierowca w MPK w Kutnie.

Władza komunistyczna uciekała się do różnych metod aby utrudnić przebieg głosowania. Pojawiły się np. fałszywe ulotki kandydatów Solidarności wprowadzające w błąd wyborców, w niektórych lokalach wyborczych wypraszano mężów zaufania z ramienia Komitetu Obywatelskiego.

Kampania wyborcza przyniosła ogromny sukces wyborczy kandydatom Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. Zbigniew Kamiński (na prawie 91 tys. oddanych ważnych głosów w okręgu przypadającym kandydatom bezpartyjnym) otrzymał ponad 70 % i został posłem na sejm, zaś senatorami z województwa płockiego zostali: Andrzej Celiński i Stanisław Stomma.

Jacek Saramonowicz

 

 

4 czerwca, 2019|Aktualności|

„Żydowscy bojownicy z Kutna” Jacek Saramonowicz

Mija 76. rocznica powstania w getcie warszawskim. Spośród walczących o wolność Żydów szczególne miejsce zajmował Żydowski Związek Wojskowy, który powstał grudniu 1939 roku. Do związku przystąpili głównie oficerowie Wojska Polskiego żydowskiego pochodzenia. Podczas powstania głównym punktem oporu ŻZW był plac Muranowski, Na jednej z kamienic wywiesili dwie flagi: z gwiazdą Dawida i biało – czerwoną, na znak braterstwa broni dwóch walczących z Niemcami narodów. Członkowie ŻZW wywodzili się głównie z młodzieżowej organizacji paramilitarnej Bejtar, która prężnie działała również w Kutnie.

Twórcą organizacji był Włodzimierz Żabotyński dziennikarz i pisarz, założyciel Legionu Żydowskiego walczącego w czasie I wojny światowej. Kutnowski „Brit Trumpeldor – Bejtar” powstał już w kwietniu 1923 roku z inicjatywy Mosze Goldwassera.

Głównym celem organizacji była czynna walka o Palestynę jako siedzibę państwa żydowskiego. Nazwa organizacji wywodziła się od zmarłego w 1920 roku działacza syjonistycznego Trumpeldora. Początkowo Bejtar liczył tylko kilkunastu członków, rekrutujących się głównie spośród młodzieży pracującej i uczniów kursów wieczorowych. Członkowie Bejtaru mieli stanowić przyszłą kadrę izraelskich sił zbrojnych. Nielegalną emigrację organizował rabin J. Zajdenwar. Pierwsze zebrania odbywały się w miejscowej szkole „Am Hasefer”. Na dowódcę Bejtaru w Kutnie wyznaczono Cwi Strzyga. Szkolenia wojskowe prowadził A. Goldstein.

Zamknięcie przez Wielką Brytanię granic Palestyny dla emigrantów żydowskich wywołało falę protestów środowisk syjonistycznych. W maju 1930 roku w Kutnie odbyły się w tej sprawie liczne demonstracje protestacyjne z udziałem wszystkich syjonistycznych ugrupowań, wśród których wyróżniali się członkowie paramilitarnej organizacji Bejtar. Ze swoimi przemówieniami w Kutnie występował A. Sz. Elberg z Palestyny.

Członkowie Bejtaru w Kutnie

 

Legitymacja Bejtaru w Kutnie

 

W lipcu 1933 roku odwiedził Kutno W. Żabotyński, wracając z konferencji syjonistycznej w Katowicach. Jego wystąpienie w miejskim teatrze zgromadziło kilka tysięcy Żydów z Kutna i okolic. Szczególnie gorąco W. Żabotyński był witany przez przedstawicieli kutnowskiego Bejtaru. Po przemówieniu odbył się przemarsz oddziałów Bejtaru: „Chrześcijańska społeczność, oficerowie polskiej armii ze zdumieniem patrzyli na przemarsz i dumną postawę umundurowanej żydowskiej młodzieży”. W kutnowskiej synagodze rabin I. Trunk odprawił nabożeństwo żałobne. W synagodze przemawiał Sender Falc – przewodniczący Organizacji Syjonistycznej w Kutnie. Odśpiewano „Boże coś Polskę” i „Hatykwę”. W uroczystościach oficjalnie uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych i państwowych oraz gminy żydowskiej.

W. Żabotyński prowadził w tym czasie rozmowy z sanacją na temat polskiego wsparcia żydowskich organizacji paramilitarnych poprzez szkolenia członków Bejtaru, a także dostaw broni i pomocy finansowej dla emigrantów żydowskich w Palestynie. W ten sposób W. Żabotyński planował przygotować tysiące dobrze wyszkolonych przez polskich instruktorów, przyszłych żołnierzy żydowskich.

W 1935 r. Kutno odwiedził Manachem Begin (przywódca ogólnopolskiego Bejtaru od 1938, poźniejszy premier Izraela, laureat pokojowej nagrody Nobla). Begin wygłosił referat, w którym ostro zaatakował żydowskie par­tie socjalistyczne oraz wskazał na konieczność zbrojnej walki o Palestynę. Wzywał do zjednoczenia się organizacji syjoni­stycznych. Komendantem kutnowskiego Bejtaru był wówczas Motel Zandberg, a organizacja liczyła 100 członków. W 1938 roku członkowie Bejtaru uczestniczyli w wyborach parlamentarnych, a M. Goldwasser agitował za kandydaturą burmistrza Eugeniusza Fili­powicza.

W marcu 1939 roku M. Begin ponownie gościł w Kutnie i wzywał Żydów kutnowskich do walki o wolność i zjedno­czenie się pod wspólnym sztandarem biało – niebieskim.

Wybuch wojny pokrzyżował ambitne plany rewizjonistów. Bejtarowcy, którzy nie zdążyli jeszcze wyjechać do Palestyny, znaleźli się w tragicznej sytuacji. Zamknięci w gettach, zostali skazani na zagładę. Na liście mieszkańców kutnowskiego getta nie znajdziemy jednak nazwisk przywódców Bejtaru. Nie wiadomo jak potoczyły się losy kutnowskich bojowników.

Wiemy tylko, że podczas konferencji ogólnej Bejtaru, odbywającej się w Paryżu w 1948 roku wśród zgromadzonych delegatów z całego świata był również M. Zandberg – kutnowski przywódca organizacji.

Jacek Saramonowicz

17 kwietnia, 2019|Aktualności|

Uroczyste obchody 79. rocznicy zbrodni katyńskiej

7 kwietnia w Głogowcu obchodzono  79. rocznicę zbrodni katyńskiej. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele zarządu powiatu, gmin, Związku Sybiraków, stowarzyszeń kombatanckich, ugrupowań politycznych, członkowie Kutnowskiej Rady Pamięci Narodowej i związków zawodowych, reprezentanci służb mundurowych, instytucji kultury oraz harcerze i uczniowie wraz z nauczycielami. Wśród licznych delegacji byli także przedstawiciele Muzeum Regionalnego w Kutnie.

Foto: Lech Martynowski 

9 kwietnia, 2019|Aktualności|

Pamiętamy o mobilizacji marcowej 1939 roku.

W najbliższą niedzielę, 31 marca, zapraszamy serdecznie do Parku Wiosny Ludów na wydarzenie upamiętniające mobilizację marcową 37 pp w 1939 roku. Pokaz i wykład organizowane są wraz ze Stowarzyszeniem Historycznym Pułk 37 i Kutnowskim Towarzystwem Historycznym. 

27 marca, 2019|Aktualności, Wydarzenia|

Imieniny Marszałka

Dziś przypadają imieniny Józefa, a więc również imieniny najważniejszego Polaka dwudziestolecia międzywojennego, Marszałka Józefa Piłsudskiego. W Kutnie ten dzień obchodzono bardzo uroczyście. Tradycje piłsudczykowskie w mieście były bowiem bardzo żywe; wszakże podczas przewrotu majowego kutnowski pułk opowiedział się po stronie Marszałka. W Kutnie po raz pierwszy imieniny jego świętowano w 1929 roku. W kościele św. Wawrzyńca odprawiano z tej okazji uroczyste msze św., występował Teatr Straży Ogniowej, z udziałem przedstawicieli starostwa zorganizowano uroczysty capstrzyk. Nabożeństwa odbywały się również w kutnowskiej synagodze. Tak było co roku, do śmierci J. Piłsudskiego. Tradycji tej nie kontynuowano również w czasach PRL-u. Pamięć o imieninach Marszałka została przywrócona po 2011 r. Od tego momentu, co roku, na ratuszowym balkonie instalowany był Jego portret, a przed pomnikiem delegacje władz, instytucji, stowarzyszeń, młodzieży składały kwiaty. Grupa rekonstrukcyjna Stowarzyszenie Historyczne Pułk 37 przenosiła mieszkańców miasta w te odległe czasy. Wcześniej, w kościele św. Wawrzyńca, odprawiana była msza św. W tym roku celebracje, do jakich przywykliśmy, nie odbędą się. My jednak pamiętamy i przypominamy uroczystości przedwojenne.

Materiał ilustracyjny zawdzięczamy doktorowi Jackowi Saramonowiczowi, któremu bardzo dziękujemy.

19 marca, 2019|Aktualności|

1 marca – Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Delegacja Muzeum Regionalnego w Kutnie z Dyrektorem Grzegorzem Skrzyneckim wzięła udział w uroczystości złożenia z kwiatów z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

4 marca, 2019|Aktualności|