Na cmentarzu parafialnym w Łaniętach w znajduje się wysoka mogiła z tablicą epitafijną poświęconą Kazimierze Toporskiej z domu Dobrowolskiej zmarłej w 1885 roku. U jej podstawy widnieje także płyta z napisem „Ś. P. Aleksander Toporski Naczelnik powstania styczniowego i prezes trybunału rewolucyjnego miasta Kutna 1863”.

W 1991 roku sekretarz gminy Łanięta w piśmie do Miejskiego Komitetu Pamięci Walk i Męczeństwa w Kutnie informował, iż na miejscowym cmentarzu znajduje stary grób Aleksandra Toporskiego – naczelnika powstańczego miasta Kutna oraz prezesa miejscowego Trybunału Rewolucyjnego. Z treści pisma wynikało, że opiekę nad mogiłą sprawowała młodzież ze szkoły podstawowej, a ówczesne władze planowały odnowienie mogiły.

W 1965 roku zainteresowanie postacią Aleksandra Toporskiego wykazały „Wiadomości Kutnowskie”, które opisały jego postać oraz stan mogiły na cmentarzu w Łaniętach: „… grób nadszarpnięty, zrębem czasu pozostaje w zupełnym zapomnieniu. Nikt się nim nie interesuje. Nagrobek jest poważnie uszkodzony. Z rozsypującego się ogrodzenia zniknęły metalowe pręty, tablice porasta mech…”. Autor artykułu również wyrażał ubolewanie, że podczas obchodów 100. Rocznicy wybuchu powstania styczniowego w 1963 roku nie wspominano nawet o naczelniku powstania styczniowego w Kutnie.

Aleksander Toporski urodził się w 1822 roku. Po zdobyciu wykształcenia podjął pracę jako kontroler komory celnej w Dąbrowie. W 1852 roku otrzymał etat p. o sekretarza biura naczelnika powiatu w Rawie Mazowieckiej. Potem objął funkcje rachmistrza. Do Kutna przeniósł się przed powstaniem styczniowym i objął stanowisko zastępcy naczelnika powiatu ds. wojskowych. To on odpowiadał za sporządzenie spisu poborowych w Kutnie. Miał więc bezpośredni dostęp do naczelnika powiatu Józefa Świecimskiego i informacje o podejmowanych decyzjach. Dla przykładu, w marcu 1863 roku na polecenie naczelnika powiatu zajmował się organizowaniem podwód w celu dostarczenia poborowych z Kutna do Łęczycy.

A. Toporski aresztowany został w 1865 roku. O całej sprawie dowiadujemy się z dokumentów pozostawionych przez Rosjan, uciekających z Warszawy przed Niemcami w 1915 roku. Dokumentację odnalazł Henryk Cederbaum (adwokat warszawski) w dawnym archiwum jenerał – gubernatora. Stanowiło ją 500 wyroków Audytoriatu polowego (sądu przy Namiestniku Królestwa) z lat 1863-67. Cześć wyroków była w oryginale, większość w kopiach, a jeden z wyroków (nr 331) dotyczył członków organizacji powstańczej w Kutnie.

Sprawę prowadziła komisja śledcza przy Audytoriacie polowym, który funkcjonował w cytadeli warszawskiej i był sądem przybocznym przy Namiestniku. Postępowanie karne posiadało kilka faz. Najpierw komisja śledcza, na której czele stał pułkownik Tuchołko i generał Rozwadowski przesłuchiwała oskarżonego i świadków. Najczęściej zeznania wymuszano za pomocą różnych tortur. Po opracowaniu materiału komisja śledcza składała go do odpowiedniego sądu wojennego, który wydawał wyrok. Następnie wyrok trafiał do Autorytoriatu polowego, który mógł go zmienić. Ostateczną decyzję podejmował na końcu Namiestnik Fiodor Berg.

A. Toporski otrzymał trzy zarzuty, że: 1) był jednym z trzech członków komitetu rewolucyjnego na powiat gostyński, utworzonego z polecenia Rządu Narodowego, 2) pełnił funkcje naczelnika powstańczego miasta Kutna, 3) był prezesem miejscowego trybunału rewolucyjnego. W trakcie śledztwa kutnowski urzędnik nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, a policja nie posiadała ewidentnych dowodów winy. Zeznania obciążające złożyli jednak inni aresztowani: Herman Manitius i Artur Konopka, którzy stwierdzili, że A. Toporski utrzymywał kontakty z innymi członkami konspiracyjnej organizacji powstańczej. Artur Konopka był sekretarzem biura powiatu, a Herman Manitius inżynierem. W Zeznań wynikało ponadto, że: funkcje naczelników powstańczych” otrzymali kolejno od A. Toporskiego. Istotnym świadkiem w sprawie okazał się także Wincenty Tuszyński – kutnowski aptekarz, który zeznał, że podejrzany „bywał na schadzkach tajemnych i zbierał pieniądze na cele przeciwpaństwowe”.

W dniu 2 czerwca Rząd Narodowy przyjął dekret o trybunałach rewolucyjnych. Miały one powstać w każdym powiecie. Składały się z prezesa i dwóch członków. Przy trybunale funkcjonował prokurator. Głównym zadaniem trybunałów rewolucyjnych było orzekanie w sprawach „czynów szkodliwych dla sprawy ojczystej”. Trybunały mogły również wymierzać kary śmierci, pozbawienia czci czy wygnania z kraju. W praktyce nakładano np. kary pieniężne za niedostarczenia konia, furmanki, nakazy rekwizycyjne i podatkowe. Reforma ta miała na celu oddzielenie władzy sądowniczej od wykonawczej. Dotychczas wyroki śmierci mógł wydawać rząd i naczelnicy jako jego terenowi przedstawiciele. Do lipca 1863 roku funkcje naczelnika powstańczego Kutna pełnił Józef Żegliński. Członkami trybunałów według Franciszka Dobrowolskiego (członka ówczesnego Rządu Narodowego) mieli zostawać ludzie o nieposzlakowanej opinii. W zamyśle (bardziej radykalnych członków rządu) trybunały rewolucyjne miały nadzorować władzę wykonawczą.

W dniu 9 września 1865 roku Audytoriat polowy skazał A. Toporskiego na zesłanie na Syberię i pozbawienie wszystkich szczególnych praw, uznając, że był czynnym i wpływowym członkiem organizacji konspiracyjnej. W przypadku H. Manitiusa i A. Konopki komisja śledcza uznała, że „można uwolnić ich od odpowiedzialności i nawet na dotychczasowych posadach utrzymać’. Odmiennego zdania był Audorytoriat polowy, który uznał, że: „tacy jak oni ludzie nie powinni być cierpiani w kraju, a tym bardziej na urzędach, gdyż są to zdrajcy”. Wyrok złagodził namiestnik Fiodor Berg. A Toporski został usunięty z urzędu w powiecie i skazany na 6 miesięcy więzienia w twierdzy Modlin. Ze służby urzędniczej usunięci zostali również H. Manitius i A. Konopka. Poddano ich również pod dozór policji.

Po powrocie z więzienia A. Toporski pozostawał przez jakiś czas bez pracy. Utrzymywał kontakty z Bronisławą Żeglinska – wdową po zastrzelonym naczelniku powstańczym Kutna. W 1867 roku otrzymał posadę rachmistrza w dobrach kutnowskich. Mieszkał na terenie folwarku kutnowskiego. W 1869 roku zmarła jego żona Julia z domu Komorowska. Jeszcze w tym samym roku poślubił o ponad 20 lat młodszą Kazimierę Dobrowolską. Ślub odbył się w kolegiacie w Łowiczu. Kolejną posadę otrzymała w cukrowni Łanięta jako kasjer. W 1885 roku Kazimiera Toporska z domu Dobrowolska zmarła w wieku 42 lat. (na płycie błędnie podano datę urodzenia). Nie zachował się niestety akt zgonu A. Toporskiego. Zmarł prawdopodobnie kilka lat po śmierci żony.

Funkcjonowanie trybunału rewolucyjnego w Kutnie poddał w wątpliwość już H. Cederbaum, opracowując wyroki Audotoriatu polowego w 1917 roku. Według niego trybunały istniały tylko w Warszawie i Płocku. Obecny stan badań nie pozwala potwierdzić bądź zaprzeczyć istnienia trybunału w Kutnie. Nie zachowały się żadne inne dokumenty jak np. wyroki, czy wspomnienia z okresu powstania.

dr Jacek Saramonowicz

Print Friendly, PDF & Email