About Jami

This author has not yet filled in any details.
So far has created 728 blog entries.

„Kilka” słów o rewitalizacji Pałacu Saskiego w Kutnie.

Prace rewitalizacyjne kompleksu pałacu saskiego w Kutnie, które wykonuje wyłoniona w postępowaniu przetargowym firma pana Janusza Króla, Przedsiębiorstwo Budowlane KROL sp. z o.o. sp.k z Kłodawy, nabierają coraz szybszego tempa, co można zaobserwować spacerując po Placu im. marsz. Józefa Piłsudskiego. Rewitalizacja kutnowskiego Pałacu Saskiego to jedna z największych inwestycji miejskich po 1990 roku i chyba jedna z najbardziej oczekiwanych od 2003 roku, kiedy to 19 stycznia pałac częściowo spłonął. Droga do przywrócenia zabytkowi dawnej świetności jest jednak kosztowna, długa i skomplikowana. W lutym 2015 roku, dzięki decyzji prezydenta Miasta Kutna Zbigniewa Burzyńskiego, pałac został przeznaczony na cele kompleksu muzealnego opartego o Muzeum Regionalne w Kutnie, a pałac ma stać się głównym obiektem kompleksu. Na kompleks mają się składać: Pałac Saski, Ratusz, Pawilon połączony podziemnym łącznikiem z pałacem, Łącznik między ratuszem a pałacem, Łącznik między pawilonem a ratuszem.
Idea programowa ekspozycji i działalności muzeum opiera się na wykorzystaniu unikalnego charakteru głównej „atrakcji” kompleksu – Pałacu Saskiego. Jeden z głównych celów koncepcji, czyli rewitalizacja i przywrócenie świetności pałacowi z okresu Augusta III, pozwoli na stworzenie ekspozycji i oferty kulturalnej opartej o mało wykorzystany dotąd temat unii polsko – saskiej. Odwołanie się do tematu, którego poznanie jest możliwe tylko w danym miejscu, a więc znalezienie własnej „niszy”, to dziś jeden z czynników warunkujących zainteresowanie odbiorców. Ponadto taki zestaw i układ budynków zapewnia poruszanie się po kompleksie bez konieczności wychodzenia z budynków na zewnątrz. Zapewni to komfort pobytu, zwłaszcza w okresach niesprzyjających warunków atmosferycznych.

Przygotowanie tego przedsięwzięcia trwało w sumie kilka lat od 2015 roku. Na podstawie wcześniejszych badań i opracowań zrealizowano w latach 2015 – 2019 kolejne badania archeologiczno – architektoniczne i konserwatorskie, które poszerzyły znacznie wiedzę na temat historii i stanu technicznego pałacu. Szczególnie znaczący wkład w badania wnieśli prof. Janusz Pietrzak, dr Artur Ginter, dr Ulrich Schaaf, który także konsultował prace projektowe, prof. dr hab. Tomasz Ważny, firma Archistructura – Krzysztof Raszczuk z Wrocławia.

Istotnym wsparciem dla realizacji idei rewaloryzacji pałacu była także kwerenda źródłowa realizowana w latach 2014 – 2018 w polskich archiwach, a przede wszystkim archiwach drezdeńskich, przez członków Kutnowskiego Towarzystw Historycznego : dr. Piotra Stasiaka, dr. Jacka Saramonowicza, Grzegorza Skrzyneckiego – dyrektora Muzeum Regionalnego w Kutnie. Pozyskane wówczas źródła posłużyły jako podstawowy materiał do architektonicznej rekonstrukcji historycznej kutnowskiego pałacu. Jednym z najważniejszych efektów wszystkich wymienionych prac było powstanie programu funkcjonalno – użytkowego, opracowanego przez dr. Marcina Górskiego i Konserwatorską Pracownię Architektoniczną „festgrupa” sp. z o.o., który stał się podstawą wniosku o dofinansowanie ze środków unijnych złożonego przez zespół pracowników Urzędu Miasta Kutna.
Ważną częścią prac przygotowawczych były działania związane z badaniem opinii publicznej i konsultacjami społecznymi, które odbyły się 6 listopada 2015 roku oraz 19 grudnia 2016 roku i listopadzie 2017 roku. Konsultacje te prowadzono w związku z kolejnymi etapami tworzenia dokumentacji dotyczącej rewitalizacji pałacu i jego przeznaczenia. W tym zakresie równolegle w latach 2015 – 2018 (do rozpoczęcia prac nad projektami budowlanymi) realizowano wśród mieszkańców badania za pomocą ankiet. Z wyników badań wynika, że działania zmierzające do rewitalizacji pałacu i powstania kompleksu muzealnego poparła zdecydowana większość mieszkańców Kutna. Potwierdzają to wyniki badania przeprowadzone w ramach opracowania Programu Rewitalizacji Miasta Kutna na lata 2015-2023, które wskazały że w zakresie przeprowadzenia inwestycji miejskich : „najwięcej wskazań respondentów otrzymały następujące miejsca: Plac Wolności (wskazany przez blisko połowę badanych) oraz Pałac Saski (wskazany przez ponad 43% osób), co pokazuje, że wśród mieszkańców istnieje największa zgoda, co do konieczności rewitalizacji tych obiektów.” Na inne obszary wskazywano o ponad połowę mniej razy. Rewitalizacja kompleksu Pałacu Saskiego cieszy się zatem poparciem mieszkańców Kutna.

Rewitalizacja zakłada przeprowadzenie prac budowlano – konserwatorskich nie tylko budynku tzw. Pałacu Saskiego, ale także obejmuje remont i dostosowanie do bieżących przepisów ratusza oraz budowę nowych budynków. Szczególnie ratusz przechodzi najpoważniejszy remont od czasów wybudowania w 1845 roku.
Spójna koncepcja rewaloryzacji zespołu budynków to efekt pracy specjalistów: architektów, archeologów, konserwatorów, projektantów i naukowców z ośrodków uniwersyteckich. Tym działaniom przyświecał jeden cel: uratowanie i przywrócenie dawnej świetności niepowtarzalnemu zabytkowi, będącego europejskim dziedzictwem kulturowym miasta i jednocześnie stworzenie nowoczesnego i wielofunkcyjnego kompleksu muzealnego, który będzie historyczno-edukacyjnym centrum Kutna.
Rewitalizacja pałacu jest związana się z koniecznością przeprowadzenia prac zgodnych z programem konserwatorskim, który określa nie tylko sposób prowadzenia robót budowlanych, ale także wskazuje niezbędne materiały i technologie. W odróżnieniu od „zwykłego” budynku, w przypadku takiego zabytku, jakim jest pałac podróżny, wymaga on starannego ich dobrania. Konserwacji wymagają elementy drewnianej konstrukcji, wypełnienia ceglane ścian. Ponadto elementy zniszczone muszą być, zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi, wykonane za pomocą tradycyjnych technik ciesielskich z wykorzystaniem materiałów, np. cegieł, zbliżonych do pierwotnych. Dochodzi do tego konieczność wykonania wymaganych przepisami instalacji zabezpieczających: przeciwpożarowych i antywłamaniowych oraz innych, zapewniających odpowiednie warunki ekspozycyjne.

O wyjątkowym charakterze tego zabytku świadczą czynniki, m.in. takie jak wartość historyczna obiektu, czy wartość artystyczna i architektoniczna oraz niematerialna i naukowa. Zdaniem prof. dr. hab. J. Sito, prof. dr. hab. Tadeusza Bernatowicza (eksperta do spraw wpisów zabytków na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO) oraz dr. Ulricha Schaafa (wybitnego specjalisty od konstrukcji drewnianych, zajmującego się konserwacją świątyń pokoju w Jaworze i Świdnicy), zachowane w Kutnie duże fragmenty konstrukcji szkieletowej podróżnego (pocztowego) pałacu Augusta III o cechach murowanego pałacu – rezydencji posiadają wyjątkową wartość historyczną i zabytkową. Do czasów współczesnych nie zachował się ani jeden przykład tego typu konstrukcji w architekturze pałacowej, powstałej na królewskie zamówienie, pełniącego zarazem funkcje królewskiego „zajazdu” – pałacu podróżnego. Architektura odrestaurowanego i zrekonstruowanego pałacu stanowić będzie wyjątkowy i jedyny przykład XVIII – wiecznego pałacu podróżnego wzniesionego w konstrukcji szachulcowej, jednego z nielicznych materialnych świadectw pozostałych po unii polsko – saskiej i europejskim dziedzictwie tych czasów w Polsce. Pałac to świadek historii, swoisty materialny dokument i źródło naszej lokalnej i narodowej tożsamości. To nasza spuścizna po przodkach, których dokonania należy szanować i pielęgnować, także w wymiarze przynależności do kultury zachodnioeuropejskiej.

dr Piotr Stasiak

5 czerwca, 2020|Aktualności|

Kutno znane i nieznane. Dr Antoni Fortunat Marian Troczewski

1 czerwca mija 159. rocznica urodzin dr. Antoniego Fortunata Mariana Troczewskiego honorowego obywatela miasta Kutno, lekarza i działacza społeczno – politycznego.

A. Troczewski urodził się 1 czerwca 1861 roku w Łomży w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Jego ojciec Antoni (urodzony w 1822 r.), a matka Dioniza z domu hrabina Barańska – Czartoryska. Ojciec Antoniego był prawnikiem z wykształcenia. Jednym z pierwszych szczebli w karierze prawniczej ojca Antoniego był urząd pisarza wydziału łomżyńskiego sądu policji poprawczej. W lipcu 1852 roku został pełniącym obowiązki asesora tego sądu. Później został wiceprezesem łomżyńskiego sądu okręgowego. Brał udział w powstaniu styczniowym. W bliżej nieznanym czasie przeniósł do Warszawy, gdzie został prezesem wydziału I sądu kryminalnego w Warszawie. Zmarł w 1890 roku.

A. Troczewski po przybyciu do Kutna.

Antoni Troczewski uczęszczał do II Gimnazjum Męskiego w Warszawie przy Nowolipkach 11, które ukończył w 1881 roku. Po skończonej nauce w gimnazjum rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Cesarskiego w Warszawie. Podczas studiów należał do tajnej organizacji studenckiej „Koło Katalogowe”, która dostarczała kolegom książki patriotyczne. Studia ukończył w listopadzie 1888 roku, uzyskując stopień lekarza.

W 1887 roku A. Troczewski wstąpił do tajnego „Związku Młodzieży Polskiej”, tzw. „Zet”. Pierwszy zjazd delegatów „Zetu” odbył się w styczniu 1887 roku w Krakowie. Z Warszawy w zjeździe uczestniczyło czterech delegatów, którzy po powrocie z Krakowa sformowali wśród studentów Uniwersytetu Cesarskiego pierwszą 15 osobową grupę braterską, w której składzie znalazł się także Antoni Troczewski. W 1888 roku grupa warszawska Zetu podporządkowała się Lidze Polskiej, natomiast cześć członków sympatyzujących z ruchem socjalistycznym dążyła do usamodzielnienia się związku. Podczas posiedzenia „braci” grupy warszawskiej styczniu 1888 roku, komisarz Ligii Polskiej A. Troczewski na polecenie R. Dmowskiego odczytał akt, zwalniający ZMP „Zet” z formalnej zależności od Ligi.

Lubomira Piasecka (żona Antoniego Troczewskiego).

Pragnąc zdobyć specjalizację chirurga, został wolontariuszem w nowo otwartym oddziale chirurgicznym szpitala na Pradze. Praktykował u Franciszka Jawdyńskiego. W szpitalu praskim pracował przez 3 lata. Być może jeszcze w ostatnim roku praktyk w warszawskim szpitalu podjął decyzję o wyjeździe do Kutna, dokąd udał się jesienią w 1890 roku. 18 lipca 1891 roku wziął ślub z Lubomirą Marią Gabryjelą Piasecką w warszawskim kościele pw. Wszystkich Świętych. Małżeństwo Toczewskich doczekało się dwóch córek. Zofia Stanisława (ur. się 30 lipca 1896 roku) ukończyła prywatną Szkołę Marii Maszkowskiej w Skolimowie koło Warszawy. W 1916 roku w parafii św. Jana Chrzciciela w Warszawie wyszła za mąż za inżyniera Witolda Witkowskiego. Druga córka Antoniego i Lubomiry Toczewskich Helena Stanisława Antonina (ur. 4 kwietnia 1901 roku) ukończyła prywatną szkołę Bronisławy Jelskej w Kutnie, a następnie studia nauk politycznych. 27 lutego 1922 roku poślubiła komendanta policji państwowej w Kutnie Albina Pique. Ślub odbył się w kaplicy sióstr miłosierdzia przy szpitalu św. Walentego w Kutnie.

Córki Troczewskiego z koleżankami (pierwsza z Lewej Lena, pierwsza z prawej Zofia) przez willą od strony podiazdu, ok. 1910

Po przybyciu do Kutna A. Troczewski zamieszkał przy Nowym Rynku 5, nad apteką Chacińskich. W 1910 roku kupił okazałą kamienicę przy ul. Toruńskiej (którą sprzedał w 1920 roku). Początkowo lekarzem nadetatowym, a w 1896 roku mianowano go lekarzem etatowym, następnie (po odejściu na emeryturę dr. Zalewskiego) został 1896 roku dyrektorem szpitala. Napisał kilkanaście artykułów w prasie lekarskiej. Wspólnie z doktorem Arnsteinem zorganizował comiesięczne zebrania naukowe lekarzy z powiatów: kutnowskiego, gostynińskiego, łęczyckiego i łowickiego.

W uznaniu zasług A. Troczewskiego Radu Lekarska w 1917 roku powołała go na członka honorowego. Był też członkiem Zarządu Głównego Związku Lekarzy Państwa Polskiego. W okresie międzywojennym Antoni Troczewski był zaangażowany w działalność organizacji lekarskich, m.in. w Oddziale Kutnowsko – Gostynińskim Związku Lekarzy Państwa Polskiego.

Wiilla Troczewskich w Kutnie (1910 -1920)

Antoni Troczewski nadal działał aktywnie politycznie, pełniąc funkcję męża zaufania Ligii Narodowej na powiat kutnowski. Był jednym z organizatorów Towarzystwa Oświaty Narodowej (dalej: TON) w 1899 roku, którego celem było praca oświatowa i narodowa wśród włościan. Głównym pomocnikiem A. Troczewskiego w organizowaniu TON w powiecie kutnowskim był Władysław Kazimierski.

W 1905 roku A. Troczewski i Marian Kiniorski (właściciel Suchodębia, późniejszy poseł do I i IV Dumy i senator w II RP), złożyli protest w sprawie tragicznych zajść z udziałem strajkujących robotników w Łaniętach. M. Kiniorski udał się do Warszawy, prosząc o pomoc hrabiego Ksawerego Branickiego, który wystarał się o audiencję u generał gubernatora Maksimowicza. W rezultacie władze carskie wszczęły śledztwo, w wyniku którego zdymisjonowano naczelnika powiatu, a naczelnika straży ziemskiej przeniesiona na inny teren.

Był inicjatorem budowy Domu Dochodowego Straży Ogniowej. Uroczyste otwarcie w pełni ukończonego Domu Dochodowego (kosztował ok. 30 000 rb), zwanego popularnie teatrem, miało miejsce 20 grudnia 1908 roku.

Kolejną dziedziną aktywności Antoniego Troczewskiego było szkolnictwo. W marcu 1906 roku nastąpiło poświęcenie kamienia węgielnego pod gmach pierwszej szkoły średniej w Kutnie. Właścicielem budynku zostało miejscowe koło Polskiej Macie­rzy Szkolnej. W dniu 2 września 1907 roku w nowym gmachu nastąpiło uroczyste otwarcie czteroklasowej Szkoły Realnej, której dyrektorem został Stefan Chrupczałowski.

Zofia Troczewska Witkowska (pierwsza z prawej w dolnym rzędzie) podczas nauki w Szkole Marii Maszkowskiej (fot. ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Kutnie)

W sierpniu 1914 roku, po opuszczeniu Kutna przez Rosjan A. Troczewski zorganizował Komitet Obywatelski, którego celem było zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Kutna i opanowanie narastającego chaosu związanego z wybuchem I wojny światoweej.

W związku z 100 rocznicą śmierci Tadeusza Kościuszki w 1917 roku A. Troczewski zorganizował uroczyste obchody. Przy ówczesnej ul. Płockiej, którą wtedy przemianowano na Kościuszki, rozpoczęto usypywanie kopca Kościuszki i tworzenie parku, jako miejsca patriotycznych zgromadzeń.

W październiku 1918 roku w obliczu nadchodzącej klęski państw centralnych wznowił działalność Komitet Obywatelski i Straż Obywatelska, a kiedy Niemcy zaczęli opuszczać Kutno i rozpoczęło się przejmowanie władzy z rąk okupanta. W dniu 11 listopada powołana została Tymczasową Rada Powiatowa, w której składzie znalazł się również A. Troczewski. Kształtowanie się administracji powiatowej zakończyło powołanie Sejmiku Powiatowego na przełomie listopada i grudnia 1918 roku. Na pierwszym posiedzeniu 26 listopada dokonano wyboru Wydziału Powiatowego, w którego składzie znalazł się także dr A. Troczewski.

W dniu 22 grudnia 1919 roku. A. Troczewski w uznaniu dotychczasowych zasług dla Kutna otrzymał godność Obywatela Honorowego Miasta Kutna.

W II RP A. Troczewski stanął na czele powiatowej organizacji Związeku Ludowo- Narodowego i był jej niekwestionowanym liderem. Jako działacz społeczno – polityczny, cieszący się dużym autorytetem społecznym, aktywnie angażował się w różnego rodzaju akcje i uroczystości o charakterze patriotycznym. Podczas powitania w Kutnie gen. J. Hallera w lipcu 1919 roku A. Troczewski, obok burmistrza T. Klepy.

W chwilach najtrudniejszych dla odrodzonej Polski, podczas wojny polsko – bolszewickiej, A. Troczewski został pełnomocnikiem powiatowym Obywatelskiego Komitetu Wykonawczego Obrony Państwa.

15 września 1923 roku dr A. Troczewski otrzymał jedno z najważniejszych polskich odznaczeń: Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta”. Uroczystość odbyła się w sali teatralnej Domu Strażackiego z udziałem wojewody warszawskiego i starosty kutnowskiego M. Heymana.

Po odzyskaniu niepodległości podjęto starania o wybudowanie nowego budynku – ochronki dla dzieci. W 1923 roku na patronów nowej instytucji wybrano Antoniego i Lubomirę Toczewskich, dzięki czemu na rzecz budowy wpływały znaczne kwoty, a projekt wykonał bezinteresownie starosta – inżynier Marcin Heyman, który nadzorował także budowę. Pozwoliło to w sierpniu 1926 roku oddać ochronkę do użytku.

Ostanie miesiące życia A. Troczewski poświęcił obronie Kopca Kościuszki. W 1927 roku władze wojskowe zaplanowały wybudować obok dom mieszkalny dla oficerów 37 pp, co w rzeczywistości równoznaczne było z powolną degradacją tego miejsca pamięci. Kopiec nie był jeszcze wówczas wykończony, w zamyśle A. Troczewskiego na szczycie miał stanąć symboliczny obelisk z popiersiem Naczelnika.

Pomnik dr. A. Troczewskiego w Kutnie przed USC.

Pod koniec życia A. Troczewskiego zaszły dość istotne zmiany w życiu politycznym. Przewrót majowy Jozefa Piłsudskiego wyniósł do władzy obóz sanacyjny, natomiast pod koniec 1926 roku Roman Dmowski utworzył Obóz Wielkiej Polski (dalej: OWP). A. Troczewski poparł projekt konsolidacji prawicy. W dniu 23 stycznia 1927 roku z inicjatywą powołania OWP w Kutnie wystąpił Zarząd Powiatowy ZLN. Na zebraniu w mieszkaniu A. Troczewskiego (przy ul. Narutowicza 8) wybrano Mieczysława Fijałkowskiego na oboźnego powiatowego.

W związku z pogarszającym się stanem zdrowia A. Troczewskiego dokonano zmian personalnych w kutnowskim ZLN. Na czele partii stanął M. Fijałkowski. W 1927 roku wyodrębniono w ramach OWP „ruch młodych” jako organizację autonomiczną. Cieszyła się ona dużym poparciem A. Troczewskiego. To właśnie w „ruchu młodych” upatrywał on przyszłość obozu narodowego.

Stan zdrowia Antoniego Troczewskiego zaczął się pogarszać zwłaszcza w drugiej połowie lat 20 – tych. Zapewne w związku z tym dość często wyjeżdżał do uzdrowisk. We wrześniu 1927 roku wyjechał na urlop, o czym donosił „Tygodnik Kutnowski”. Ponownie wyjechał wiosną 1928 roku do Krynicy, a powrócił z niej pod koniec marca. Niestety leczenie nie przynosiło spodziewanych rezultatów.

W lipcu 1928 roku ostatni raz przed śmiercią spotkał się z Romanem Dmowskim, który go wówczas odwiedził: Zastałem schorzałego, wychudzonego, zmniejszonego w ciele człowieka. Mówił mi o bliskiej swej śmierci. Nie próbowałem mu przeczyć: zbyt dobrym był lekarzem, ażeby można go było okłamywać. Mówiłem więc z nim o przyszłości Polski: my odchodzimy, ale ona żyć będzie i żyć będzie, to cośmy zrobili. Twarz mu się rozjaśniła, zaczął z ogniem mówić o ruchu narodowym wśród młodego pokolenia polskiego, o tym, że mamy spadkobierców: naszej wiary, naszej pracy – i naszej walki”..

Dr Antoni Troczewski zmarł w dniu 22 września 1928 roku w Kutnie, a jego pogrzeb odbył się 24 września. W uroczystościach uczestniczyło kilka tysięcy osób, w tym również Roman Dmowski.

dr Jacek Saramonowicz

1 czerwca, 2020|Aktualności, Kutno znane i nieznane|

Kutno znane i nieznane. Przybycie „Błękitnej Armii” do Kutna w maju 1919 roku.

W czasie I wojny światowej Polacy walczyli na różnych frontach, zarówno po stronie państw centralnych, jak i państw ententy. W połowie 1917 r. z inicjatywy Romana Dmowskiego i kierowanego przez niego Komitetu Polskiego Narodowego utworzona została Armia Polska we Francji, zwana również od koloru mundurów Błękitną Armią. Od października 1918 dowództwo nad armią objął gen. Józef Haller. Wiosną 1919 r. armia ta z całym wyposażeniem została przetransportowana do Polski. Hallerczycy walczyli najpierw w wojnie polsko – ukraińskiej, następnie polsko – bolszewickiej.

Do Kutna pierwszy oddział Błękitnej Armii przybył koleją w dniach 25 -28 maja 1919 roku przybyły trzy bataliony wchodzące w skład Dywizji Instrukcyjnej. Żołnierze zajęli kwatery w budynkach cukrowni „Konstancja” i w prywatnych koszarach wojskowych przy ulicy Szosowej.

Przybycie sztabu dywizji instrukcyjnej do Kutna na czele z A. Tranier w maju 1919 r.

Uroczyste powitanie dowództwa sztabu Dywizji Instruukcyjnej odbyło się w dniu 28 maja na kutnowskim Nowym Rynku. Miasto przybrało odświętny wystrój, a uroczystości zgromadziły tłumy mieszkańców oraz delegacje stowarzyszeń, cechów rzemieślniczych, szkół. Przemówienie powitalne wygłosił Stefan Woyczyński (nauczyciel gimnazjum), kończąc je słowami skierowanymi do dowództwa francuskiego: „ Panowie Francuzi dewizą Waszą była zawsze wolność. Francja o swoją i ludów wolność walczyła, i dlatego Francja dla nas jest symbolem wolności. I jeżeli Polak wznosi okrzyk: niech żyje wolność! To jedno, gdyby z całego serca zawołał: niech żyje Francja, Niech żyje armia francuska! Gen. August Tranie (dowódca Dywizji Instrukcyjnej) „… ledwie hamując wzruszenie, ze łzami w oczach dziękował za serdeczne przyjęcie”.

Gen. August Tranier (fot. ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Kutnie)

28 maja dotarł do Kutna również pociąg pancerny „Odsiecz II” pod dowództwem rotmistrza Tyszkiewicza. Pociąg ten miał stanowić wsparcie dla wojsk polskich w Wielkopolsce. Wcześniej brał udział w licznych walkach z Ukraińcami. Pociąg udostępniono mieszkańcom Kutna do zwiedzania, a załoga składu podejmowała zwiedzających wojskowym podwieczorkiem.

30 maja 1919 r. część oddziałów Armii Hallera wyjechała na Front Mazowiecki. Był to 3 batalion 30 pp. Żołnierze żegnani byli na Nowym Rynku. Następnie na stacji kolejowej Służba Narodowa Kobiet Polskich zorganizowała dla pożegnalny poczęstunek.

Sztab Dywizji Instrukcyjnej (gen. A. Trenier, płk de Percaunt, kpt. du Villiers, por. L. Accacie) i niewielką grupą żołnierzy polskich kwaterował u Cecylii Zawadzkiej w Pałacu Gierałty. Latem 1919 roku sztab gen. Tranie wizytował Charles de Gaulle (wówczas młody oficer inspekcyjny Francuskiej Misji Wojskowej w Warszawie).

Sztab Dywizji Instrukcyjnej w Kurnie (w środku A. Tranier). Park Zawadzkiego w Kutnie, 1919 r.

Dowództwo i żołnierze dywizji prowadzili aktywne życie towarzyskie. 26 lipca 1919 roku zorganizowali wieczór artystyczny dla mieszkańców Kutna, a 27 sierpnia odbyły się gry rycerskie w lesie strzegocińskim. Mieszkańcy Kutna rywalizowali w takich konkursach jak: tańce na koniach, gonitwy do pierścienia, godzenie szablami w fantom, wyścigi z przeszkodami i gonitwy z różą.

Fotografia hallerczyka z Kutna

W październiku 1919 roku hallerczycy opuścili Kutno, udając się na front wschodni. Na Nowym Rynku odprawiona została się msza polowa i o odbyła się przysięga żołnierska, którą odebrali generałowie: Pruszyński, Tranier i Buhlerau.

Po zakończeniu działań wojennych wielu żołnierzy gen. J. Hallera osiadło w Kutnie i powiecie zakładając rodziny. W dniu 6 grudnia 1925 roku z inicjatywy Ludwika Humpoli – Hierowskiego utworzono w Kutnie Związek Hallerczyków. Do zarządu związku weszli: Jan hr. Moszyński – prezes, Stanisław Matiusiak – wiceprezes, Ludwik Humpola – sekretarz, W. Nejman ­ skarbnik. Członkami prezydium zostali: B. Adamczewski, Józef Pawelec, Jan Górski, Czesław Matusiak, Franciszek Żądło i Józef Karolewski.

ppor. W. Stanuch z oficerem francuskim (fot. ze Zbiorów Muzeum Regionalnego w Kutnie)

Związek organizował wieczory frontowych wspomnień, na których propagowano pamięć o „Błękitnej Armii”.

dr Jacek Saramonowicz

25 maja, 2020|Aktualności, Kutno znane i nieznane|

Komunikat


Jest nam bardzo przykro Państwa powiadomić, że w tym roku, z powodu epidemii koronawirusa, jesteśmy zmuszeni odwołać Festyn Saski.

25 maja, 2020|Aktualności|

Festyn „Na ludowo w Mieście Róż” odwołany

Komunikat
Już od kilkunastu lat, w czerwcu, zapraszaliśmy Państwa do wspólnej, ludowej zabawy. Kutno zamieniało się w folklorystyczne miasteczko, tętniące życiem i feerią barw. Niestety w tym roku, z przyczyn od nas niezależnych – epidemii wirusa COVID – 19 – jesteśmy zmuszeni odwołać Festyn na ludowo w Mieście Róż. W 2021 roku mamy nadzieję wrócić do Państwa z nowymi pomysłami i zmodyfikowaną formułą imprezy.
21 maja, 2020|Aktualności|

Współpraca z Fundacją na rzecz Wielkich Historii

Mamy dla Państwa kolejną miłą wiadomość! Muzeum Regionalne w Kutnie nawiązało współpracę z Fundacją na rzecz Wielkich Historii. Będziemy partycypować w realizacji projektu ” Oświecenie. Wielka lekcja – dydaktyka cyfrowa w praktyce”. Dzięki temu nasze eksponaty uzupełnią cyfrowe repozytorium artefaktów, związanych z tą epoką.

Fundacja zapraszała do współpracy takie Muzea, jak: Muzeum Historii Polski, Muzeum Powstania Warszawskiego, Zamek Królewski, Muzeum Historyczne Krakowa, Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum Niepodległości.

20 maja, 2020|Aktualności|

Kutno znane i nieznane. Kutno w czasie przewrotu majowego cz.3.

Trąby, które grały do walki bratobójczej w Warszawie, nie mogą grać w kościele Bożym”.
ks. Michał Woźniak

19 maja 1926 roku do Kutna dotarła informacja o powrocie do miasta dwóch batalionów 37pp biorących udział w walkach w Warszawie.

Konrad Łukasiński komendant Związku Strzeleckiego w Kutnie (późniejszy kandydat na burmistrza Kutna z ramienia Komunistycznej Partii Polski, za co został odwołany z funkcji Komendanta Obwodu) zarządził zbiórkę ok. 100 członków Związku Strzeleckiego na Starym Rynku. Współnie z orkiestrą Ochotniczej Straży Ogniowej członkowie związku udali się na dworzec kolejowy, aby powitać 37 pp. W uroczystości brały udział także delegacje związków zawodowych oraz kilkuset mieszkańców i rodziny żołnierzy.

Defilada związku strzeleckiego w Kutnie

20 maja 1926 roku nad ranem udekorowany pociąg z żołnierzami 37 pp (przy dźwiękach „Marszu I Brygady”) wjechał na dworzec kolejowy w Kutnie (według raportu W. Bortnowskiego pułk wyjechał z Warszawy 20 maja o godzinie 0.15, a do Kutna dotarł o godzinie 6.00 rano).

Pierwszy z pociągu wysiadł dowódca płk W. Bortnowski i po odebraniu raportu (przy dźwiękach hymnu narodowego) otrzymał wiązankę kwiatów. Feliks Andrysiewicz (z Polskiej Partii Socjalistycznej) w imieniu związków zawodowych wygłosił powitalne przemówienie, a następnie pociąg odjechał na rampę, gdzie nastąpił rozładunek. W. Bortnowski po latach wspominał: „Powróciłem z moim pułkiem transportem kolejowym do Kutna. Z dworca poprowadziłem pułk do koszar. Na czele kolumny maszerowała orkiestra pułkowa, grając buńczucznego marsza. Ulice Kutna były zapełnione publicznością wznoszącą okrzyki na cześć wojska i szczególnie pułku. Naprzeciwko kolumny pułku ukazała się pokaźna grupa, sądząc z ich ubioru biedoty kutnowskiej, prowadzona przez mężczyznę okazałego wzrostu to typie urody cygańskiej. Gdy doszedł do mnie, jadącego na czele kolumny pułku, zatrzymał się, a za nim stanęła cała grupa, podniósł obie ręce w górę i zakrzyknął wielkim głosem: Niech żyje pułkownik Bortnowski! Niech żyje! Okrzyk ten był wielokrotnie powtórzony przez grupę robotniczą i przez całą publiczność stojącą wzdłuż ulicy. Jechałem przez całe Kutno do koszar, zarzucany gałęziami bzu – wytrzymałem to bombardowanie ze stoickim spokojem… i nawet z miłymi uśmiechami, choć miałem całą twarz podrapaną do krwi”.

Orkiestra 37 pp.

Nie wszyscy jednak podchodzili z takim entuzjazmem do wydarzeń majowych. Mieczysław Fijałkowski (późniejszy prezes Związku Ludowo Narodowego w Kutnie i przywódca powiatowy Obozu Wielkiej Polski w „Tygodniku Kutnowskim” potępił zamach majowy, określając go jako działania antydemokratycze, oraz że nad krajem „zawisła tragiczna indywidualność marsz. J. Piłsudskiego człowieka przyzwyczajonego do bomb i zamachów”. Krytyczne stanowisko zajęła również redakcja „Głosu Kutnowskiego”, a 23 maja ZLN wspólnie z Chadecją zorganizował zebranie w Kutnie, podczas którego poseł Witold Staniszkis poddał krytyce działania J. Piłsudskiego. W obawie przed dalszą destabilizacją kraju wzywał jednak do spokoju. Był nawet w stanie pogodzić się z prawdopodobnym wyborem marsz. J. Piłsudskiego na prezydenta.

Część mieszkańców Kutna swój dystans wobec poczynań pułku okazywała na ulicach. W. Bortnowski wspominał, że różni oficerowie meldowali o tym, jak dotychczasowi znajomi nie odpowiadali na ukłony i odwracali głowy na ulicach. Dowódca pułku polecił nawet wysłać świadków honorowych z żądaniem satysfakcji za obrazę.

Defilada 37 pp w Kutnie. Z lewej burmistrz Kutna S. Gruszczyński (1926 – 1934)

Z dystansem udziału 37 pp w walkach w Warszawie odnosił się również proboszcz parafii kutnowskiej ks. Michał Woźniak. Jak wspominał W. Bortnowski, w pierwszą niedzielę po powrocie 37 pp z Warszawy, jak zazwyczaj, pułk pomaszerował na nabożeństwo do kościoła parafialnego w Kutnie. „Orkiestra pułkowa – a była ona bardzo dobra i duża – jak zwykle – miała wejść na chóry kościelne i stamtąd przygrywać w czasie mszy św.”. Ksiądz proboszcz Michał Woźniak w Kutnie miał wyjść przed kościół i powiedzi oficerowi prowadzącemu pułk, że: „trąby, które grały do walki bratobójczej w Warszawie, nie mogą grać w kościele Bożym”. Oficer skomenderował: W tył zwrot!” i pułk pomaszerował do koszar i o całym incydencie zameldował dowódcy pułku.

Defilada 37 pp w Kutnie (lata 30.te XX w.)

W. Bortnowski wówczas „zapiął szablę, naczepił ordery, wziął białe rękawiczki i pojechał z adiutantem pułku do księdza proboszcza” i miał powiedzieć kutnowskiemu proboszczowi: „Ksiądz proboszcz nie wywoła mojej wojny z Bogiem, znajdziemy dla pułku inny kościół w pobliskiej parafii (Łąkoszyn)”. Na koniec zacytował słowa J. Piłsudskiego z rozkazu o zakończeniu działań w Warszawie:biliście się jak bracia, a teraz pogódźcie się jak bracia”.

Ksiądz Michał Woźniak

To miało przekonać ks. M. Woźniaka i gdy pułkownik wrócił do koszar, to czekał na niego: „list od księdza proboszcza, że wszystko jest wyjaśnione i że pułk z orkiestrą na chórze jest nadal mile widziany”. Relacje pomiędzy pułkiem a kutnowskim proboszczem były jednak nadal chłodne, co w rezultacie doprowadziło do zmiany kościoła garnizonowego z Kutna na parafię w Łąkoszynie.

Kościół w Łąkoszynie (ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Kutnie)

Niejako w nagrodę za udział w przewrocie majowym (dla oficerów i podoficerów 37 pp) władze wojskowe wybudowały w Kutnie dwa komfortowe wielorodzinne domu mieszkalne.

dr Jacek Saramonowicz

19 maja, 2020|Aktualności, Kutno znane i nieznane|

XII wirtualna Kutnowska Noc w Muzeum

Studio Spotkań Filmowych „MUZ- ART” zaprasza do obejrzenia filmu, który został nagrany specjalnie na XII Noc w Muzeum. Tym razem wirtualną, bo czas pandemii nie pozwala się Nam spotkać bezpośrednio. Kierujemy Państwa uwagę w stronę muzealnych fenomenów- eksponatów, nie zawsze oczywistych i przewidywalnych. Mamy nadzieję, że się Państwu spodoba! Życzymy miłego odbioru.

https://youtu.be/HZSl-HACVxc

 

18 maja, 2020|Aktualności|

Trzecie dofinansowanie dla Muzeum od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

18 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Muzealnika. Powodów do świętowania mamy jednak więcej. Jest nam niezmiernie miło poinformować, że nasze Muzeum otrzymało dofinansowanie z Narodowego Centrum Kultury. To już trzeci, po Kulturze ludowej i tradycyjnej (zadanie ” Mistrz tradycji”) i Ochronie zabytków archeologicznych (zadanie „Kutno. Powstanie i rozwój małego ośrodka miejskiego w ujęciu interdyscyplinarnym” ) wniosek rozpatrzony pozytywnie. Rozstrzygnięto nabór do programu dotacyjnego pn. „Kultura w sieci”, finansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na kwotę 60 mln zł. Program spotkał się z największym zainteresowaniem z dotychczasowych programów dotacyjnych NCK. Zgłoszono łącznie prawie 6 tys. wniosków, spośród których wyłoniono prawie 1200 zwycięskich pomysłów. Wśród nich (jako jedyny w Kutnie) znalazł się projekt Muzeum Regionalnego w Kutnie, dotyczący budowy nowoczesnego portalu internetowego pn. „Dzieje Kutna on – line”, który otrzymał dofinansowanie w kwocie 47 tys. zł.
Nowoczesny portal internetowy przyczyni się do upowszechnienia dorobku kultury z perspektywy lokalnego dziedzictwa narodowego. Dzięki narzędziom on-line dostępnym w sieci, poszerzony zostanie krąg odbiorców kultury i jej obecność w życiu społecznym. Znajdą się w nim m. in.: różnego rodzaju materiały dotyczące dziejów Kutna (ze szczególnym uwzględnieniem dziedzictwa unii polsko – saskiej), programy edukacyjne, prezentacje multimedialne, muzealne wystawy czasowe, wirtualne spacery. Planowane uruchomienie portalu nastąpi jesienią tego roku.
Autorami projektu są: Marcin Łukowczyk – Agencja Reklamowa „Curcuma”, dr Piotr Stasiak i dr Jacek Saramonowicz.

18 maja, 2020|Aktualności|

Komunikat

Informujemy, że 13 maja Muzeum Bitwy nad Bzurą zostaje otwarte dla zwiedzających. Obiekt będzie czynny od wtorku do soboty w godzinach 10:00-15:00.


W Muzeum trzeba będzie zachować ogólne zasady bezpieczeństwa. Ze względu na aktualną sytuację związaną z pandemią COVID -19 szczegółowe informacje o obowiązujących procedurach znajdziecie Państwo na stronie internetowej (www.muzeumkutno.com) oraz w siedzibie Muzeum Bitwy nad Bzurą.
13 maja, 2020|Aktualności|